Dziś jest: Wtorek, 21 listopad 2017, imieniny obchodzą: Janusza, Marii, Reginy

Zajęcia artystyczne


Jednym z zadań procesu resocjalizacyjnego jest odkrycie w wychowanku jego uzdolnień i talentów. Temu też służą zajęcia w SOW i podczas wyjazdów do Bazy Twórczej w Szczerzbowie. Poprowadzone zajęcia wykazały, że poszczególni wychowankowie przejawiają spore umiejętności muzyczne czy malarskie. Korzyścią terapeutyczną jest to, że wychowanek poprzez odkrycie uzdolnień zaczyna wolny czas przeżywać na urzeczywistnianiu tych zalet, co w konsekwencji eliminuje poczucie nudy i następnego, częstego wikłania się w sytuacje niezgodne z prawem. Ponadto, oprócz ujawniania wielkich talentów, każdy ma szansę "powrotu do korzeni" np. po przez pracę w glinie.


 

Poczucie plastyczności materiału, możliwość stworzenia czegoś z niczego jest dużym wyzwaniem. Nie ważne czy jest to dzieło sztuki, jest wynikiem prac emocji, siebie. Początkowo tego typu praca wywołała śmiech, kpiny, wstyd, przecież nikt nie jest w przedszkolu, więc jak może zacząć lepić, tak po prostu? W tym momencie bardzo durzą rolę odegrała historia pradawnych ludów, które same wyrabiały narzędzia do pracy. To dało inną nazwę, oddźwięk tej samej zabawie. "Nazwa" okazała się bardzo ważnym elementem, miała istotne znacznie w chaotycznym życiu młodych chłopców. Pierwsze wyroby miały charakter funkcjonalny, lub o zabarwieniu erotycznym, - co zawsze wywoływało śmiech. Opowieści o Michale Aniele, czy Leonardzie da Vinci uświadomiły, że ludzkie ciało jest obiektem wielu sławnych artystów a żeby je uwiecznić należy dobrze znać anatomię. Następnie pojawił się prace bardziej osobiste, ekspresyjne, abstrakcyjne, zmieniała się także ich wielkość.

Podobnie ma się rzecz z malarstwem, staraliśmy się uniknąć prac wykonanych na kartonie, gdyż zniechęcały, nie wnosiły momentu ciekawości i chęci poznania nowego materiału. Zupełnie inaczej odbierane zostały malowidła na kamieniu, czy drewnie. Te i wiele innych technik pozwala na inne spojrzenie na rzeczywistość, trzeba umieć patrzeć, aby móc coś narysować, nierzadko aby stworzyć dzieło trzeba było znaleźć sobie to coś na przysłowiowym podwórku. Nawet zwykły garnek stawał się wyjątkowy, jego kształt, faktura, wielkość. Zagospodarowanie całego przedmiotu, kawałka drewna, jest trudnym i niezwykłym zadaniem do tego dochodzi jeszcze dbanie o pracownie i materiały. Oszczędność, konieczność dzielenia się pozytywnie wpływały na osobowość młodzieży. Każda z prac jest eksponowana i omawiana, zarówno pod względem estetycznym jak i odczuć samego autora.